<:-@}#=-:m-0}8m-P{-,=k
+!:-#=;-S-0-<:-Ap$k
1-[{=-?-18m-6;-:=k
9m+-;-8"}:-8"}:-A=-Ap$k
shar phyogs/ri bo'i /rtse nas
na wschodzie/szczyt góry/partykuła ablatiwu/
dkar gsal/zla ba/shar byung
nieskazitelnie biały, w szerszym znaczeniu pozbawiony błędów i skaz/ księżyc/wschodzi
ma skyes/a ma'i/zhal ras
niezrodzony(a), niepowstały(a), nieistniejący(a), niezaistniały (a)/matka/twarz, ekspresja
yid la 'khor 'khor byas/ byung
umysł/powtarzający się cykl narodzin i śmierci, błądzenie w tym cyklu/sprawiać, powstawać.
andrzej zagajewski, joanna grela tłumaczą to tak:
ponad wschodnimi wzgórzami wstaje/uśmiechnięte oblicze księżyca/w moim umyśle przyjmując/radosną twarz ukochanej.
proponuję:
ponad wschodnim szczytem/księżyc bez skaz wstaje/twarz odwiecznej matki/wstrząsa mym umysłem.
ale to wciąż dalekie, od prostej liryki, którą zaśpiewać może każdy, choć rozumie niewielu. będę wracał do tych postów poprawiał, wygładzał. kluczowe w zrozumieniu tej strofy jest to ma skyes a ma, które a.z. i j.g oddają jako radosną ukochaną. dla młodego mnicha poddanego surowej dyscyplinie klasztornej, której poddawać się nie chciał, wspomnienie matki (matki, której nigdy nie było!) przynosiło ulgę. jej twarz odbija się w twarzy każdej kochanki, którą poeta idealizuje. i wydaje się, że jest to także twarz niezrodzonej, pierwotnej mądrości - Prajñā, matki wszystkich buddów. stąd porównanie do nieskazitelnej bieli księżyca-poznania, które wschodzi ponad samotnym szczytem.
2 Responses to “shar phyogs ri bo'i rtse nas”
uwielbiam, super miejsce , można znaleźć sporo niesamowitych rzeczy
meci, merci beaucoup!
Prześlij komentarz